 |  | |  | |  | Tygodnik Tucholski ul. Karasiewicza 3 89-500 Tuchola
Tel: (052) 334 88 88 Fax: (052) 334 88 88
listy@tygodnik.pl |
|
|  | Tygodnik Tucholski: | 2010 | | numer 4/2010 |Wyłączenia prądu spowodowane były wymianą słupów Mieszkańcy Bysławka i Minikowa borykali się w ostatnim czasie z wyłączeniami prądu. – To nienormalne i karygodne, że spółki energetyczne pozwalają sobie na takie działania wobec mieszkańców poszczególnych gmin – mówi wójt. Dyrektor zakładu energetyki uspokaja, że prace modernizacyjne w tym obrębie, przez które trzeba było wyłączać prąd, zostały już zakończone. – Za powstałe utrudnienia związane z wyłączeniami jeszcze raz przepraszamy – dodaje.
„To naprawdę nie do zniesienia”
Mieszkańcy Bysławka i Minikowa, począwszy od listopada do stycznia, borykali się z problemem częstych wyłączeń prądu. Sytuacja stała się tym bardziej uciążliwa, że wyłączano go na cały dzień nawet podczas dotkliwych w ostatnim czasie mrozów. Brak prądu spowodowany był modernizacją linii energetycznej.
– Rozumiemy, że słupy energetyczne musiały być wymienione, ale nie sądziliśmy, że to potrwa tak długo i będzie dla nas mieszkańców tak uciążliwe. Z zapowiedzi wynikało, że wyłączenia miały następować tylko w listopadzie, a tymczasem również w grudniu i styczniu bez względu na pogodę przez średnio 8-9 godzin dziennie pozostawialiśmy bez prądu. To naprawdę nie do zniesienia – przyznają mieszkańcy Bysławka.
„Te inwestycje nie powinny być wykonywane w okresie zimy”
W sprawie wyłączeń prądu interweniował wójt gminy Lubiewo.
– W grudniu interweniowałem u dyrektora zakładu energetycznego w Chojnicach w związku z brakiem prądu w Bysławku i Minikowie. Dyrektor deklarował wówczas, że czas wyłączeń będzie skracany. Moje rozmowy, jak widać, nie przyniosły jednak skutku – przyznaje wójt Michał Skałecki. – Brak energii elektrycznej w godz. od 7.30 do 16.00 z mojego punktu widzenia to katastrofa. To nienormalne i karygodne, że spółki energetyczne pozwalają sobie na takie działania wobec mieszkańców poszczególnych gmin. O całej tej sprawie poinformowałem wojewodę, ale wskutek katastrofy związanej z brakiem prądu na południu kraju nasza sprawa zeszła na drugi plan. Niemniej jednak skandaliczne jest to, że zakłady energetyczne na przekazanym im mieniu robią, co chcą. Tego typu inwestycje nie powinny być wykonywane w okresie zimy, kiedy brak prądu jest szczególnie dotkliwy dla mieszkańców – tłumaczył Skałecki.
Prace miały na celu poprawę stanu technicznego sieci
W związku z problemem o kilka słów wyjaśnień poprosiliśmy też samego dyrektora Rejonu Dystrybucji Chojnice Oddział w Bydgoszczy Janusza Frączka.
– Ze względu na zły stan techniczny linii SN zasilającej m.in. miejscowości Bysławek i Minikowo, przystąpiliśmy do pilnej modernizacji wyżej wymienionej linii, polegającej na wymianie słupów. Pierwsza przerwa w dostawie energii elektrycznej, związana z pracami modernizacyjnymi miała miejsce 25 listopada i objęła swoim zasięgiem miejscowości Bysławek i Minikowo. Pierwszy etap wyłączeń miał trwać do 3 grudnia 2009, lecz ze względu na bardzo trudne warunki terenowe (bagnisty teren) zaplanowane prace nie zostały w pełni wykonane, jak przewidywał to zatwierdzony harmonogram. Chcąc wykorzystać panującą w tym okresie mroźną pogodę, przystąpiono do kolejnych prac w nadziei, że możliwy będzie dojazd ciężkim sprzętem do miejsc, do których nie można było dotrzeć wcześniej. Jak się okazało, ziemia w niektórych miejscach była jeszcze za mało przemarznięta i do końca grudnia 2009 nie udało się wykonać założonego planu modernizacyjnego. Panująca fala silnych mrozów na przełomie grudnia i stycznia pozwoliła dopiero na całkowite ukończenie prac przy wymianie słupów linii 15 kV. Przerwa w dostawie energii elektrycznej, która miała miejsce dnia 19.01.2010 była związana z zakończeniem modernizacji przedmiotowej linii energetycznej w planowanym zakresie. Za powstałe utrudnienia związane z wyłączeniami jeszcze raz przepraszamy, ale wszystkie te prace miały na celu to, by poprawić stan techniczny sieci i wyeliminować w przyszłości ewentualne awarie – odpowiada Janusz Frączek.
Lucyna Zdanowska |
|  | |  |